KOPENHAGA

Food&Friends

farm

 

Gdy odwiedziliśmy sześć lat temu szefa René Redzepiego, jego Noma wspięła się na sam szczyt – została uznana za najlepszą restaurację świata, a określenie New Nordic Cusine było w świecie wielkiej gastronomii odmieniane przez wszystkie przypadki na wszystkich kontynentach. Ci, którzy nazywali ludzi Nomy Seal Fuckers, wreszcie zamilkli. Niedawno szef Redzepi ogłosił, że formuła restauracji już się wyczerpała i lokal z końcem roku zamknie swoje podwoje. Postanowiliśmy odwiedzić miejsca i szefów, których życie – nie tylko zawodowe – odmieniła Noma. Część z nich prowadzi własne świetne restauracje, które pną się coraz wyżej w światowych rankingach. Dla wielu są też inspiracją, bo w Kopenhadze wciąż powstają nowe ciekawe miejsca. To Noma dała impuls, by miasto stało się światowym kreatorem gastrotrendów.

 

 

 

 

Cały artykuł znajdziesz w naszym magazynie nr 3/2016 (30).

 

  • DSC_0158-Edit
  • DSC_1239
  • DSC_1305
  • DSC_1502
  • DSC_9436
  • DSC_9481
  • DSC_9542-2
  • DSC_9624
  • DSC_9684
  • DSC_9788
  • DSC_9904-Edit

Share