Cebula ma warstwy

Szwedzi uwielbiają swoje cebule. Spostrzeżenie to można łatwo potwierdzić, oglądając szwedzką telewizję. Niezależnie od pory dnia, w którymś z emitowanych w niej programów kulinarnych ktoś zawsze sieka cebulę. Cebula, szczególnie ta żółta, jest oczywiście ważnym składnikiem potraw – bądź jako element nadający im smak, bądź jako dodatek ów smak podkreślający. Jest tak istotną częścią dania, że obecna jest prawie zawsze: jako baza do dań jednogarnkowych i sosów, ekstra składnik hamburgerów lub sałatek, a czasami po prostu sama w sobie, na przykład pieczona lub pod postacią zupy.

Wszystkie cebule należą do rodziny liliowatych, a żółta cebula ma kilka odmian. Jedną z nich jest ailsa craig, stara angielska odmiana, której waga może dochodzić do 1 kg, a która ma łagodny, słodki smak. Stuttgarter jest bardziej znaną odmianą, o spłaszczonym kształcie i powszechnie znanym, doskonałym cebulowym smaku. Rijnsburger z kolei świetnie nadaje się do przechowywania.

Świeżą cebulę zbiera się najczęściej w czerwcu, a ponieważ z powodzeniem można przechowywać ją aż do wiosny, jest dostępna przez cały rok. Cebula uprawiana lokalnie to dobry, przyjazny środowisku wybór, dostępny od stycznia do grudnia.

Od 1990 roku konsumpcja warzyw zwiększyła się o 53 procent. Wśród tych, których spożycie znacznie wzrosło, prym wiedzie właśnie żółta cebula, a oprócz niej por i pomidor.

TEKST: PIA BENDEL
ZDJĘCIE: CARL BENGTSSON

Powiązane