<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>FOOD&amp;FRIENDS</title>
	<atom:link href="https://foodandfriends.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://foodandfriends.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 24 Sep 2026 09:43:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.2</generator>

<image>
	<url>https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2022/11/and.svg</url>
	<title>FOOD&amp;FRIENDS</title>
	<link>https://foodandfriends.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Frankfurt. Z wizytą w niemieckiej stolicy finansów</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/frankfurt-z-wizyta-w-niemieckiej-stolicy-finansow/</link>
					<comments>https://foodandfriends.pl/frankfurt-z-wizyta-w-niemieckiej-stolicy-finansow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2026 09:37:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Nowy numer]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40888</guid>

					<description><![CDATA[W jesiennym wydaniu FOOD &#38; FRIENDS odwiedzamy leżące nad Menem miasto, którego dzielnicę...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">W jesiennym wydaniu FOOD &amp; FRIENDS odwiedzamy leżące nad Menem miasto, którego dzielnicę biznesową zapełniają drapacze chmur. Z tego też względu bywa nazywane Mainhattanem. Jednak główny ośrodek finansowy Niemiec chciałby być także postrzegany jako centrum kultury i kulinariów. W tym roku po raz drugi z rzędu gościł niemiecką galę Michelin. A my odwiedziliśmy Frankfurt zaledwie dwa tygodnie później, by przedstawić na naszych łamach jego scenę kulinarną.</p>



<p class="has-text-align-left wp-block-paragraph"><strong>the dune</strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup>. Pisząc o gastronomii Frankfurtu, nie sposób pominąć restauracji butikowego hotelu The Florentin, który był naszą bazą podczas tej serii reportaży. W końcu, jeśli potrafisz gotować na poziomie dwóch gwiazdek Michelin w Schwarzwaldzie, a potem przenosisz się do Frankfurtu, dlaczego nie miałbyś ich zdobyć także tutaj? To jedno zdanie zawiera ambicje Borissa Messmera, dyrektora hotelu, ale jest również wyrazem szacunku dla kunsztu i doświadczenia szefa Niclasa Nussbaumera oraz jego partnerki Lei Rupp, odpowiedzialnych za stworzenie restauracji godnej dwóch gwiazdek Michelin już pół roku po otwarciu!<br></p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="712" height="1024" data-id="40890" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/DUNEDSC_8480-712x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40890"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="680" height="1024" data-id="40891" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/DUNEDSC_8455-680x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40891"/></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption wp-element-caption"><strong>the dune</strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rausch<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup>. </strong>Gdy wchodzi się do wnętrza tej restauracji, od razu widać, gdzie znajduje się serce lokalu &#8211; jego kuchnia jest na pierwszym planie, a każde z pozostałych pomieszczeń&nbsp;utrzymane jest w innym kolorze. Współwłaściciele podkreślają, że nigdy nie chcieli narzucać gościom, jak mają się ubierać ani w jaki sposb powinni się zachowywać. – Chodzi o świetne jedzenie, dobrą obsługę i o to, żeby goście dobrze się bawili. Najlepszym symbolem takiego podejścia jest restauracyjny „bar” przy lustrze w toalecie. – Mówimy gościom, że mogą sobie tam wyskoczyć na shota. Nie znam wielu dwugwiazdkowych restauracji, w których ludzie chodzą do toalety po to, żeby razem wypić kieliszek alkoholu od firmy – śmieje się Philipp, jeden z właścicieli lokalu.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="701" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/RAUSCH-DSC_0887-1024x701.jpg" alt="Rausch￼" class="wp-image-40892"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Rausch<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Seven Swans<strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong>.  Jest pierwszą na świecie restauracją wegańską nagrodzoną gwiazdką Przewodnika Michelin. Jej szef, Ricky Saward opowiedział nam o swojej interpretacji luksusu, którą stosuje z powodzeniem w swojej restauracji: – Kiedy przychodzisz do mojej restauracji, mogę ci powiedzieć, skąd pochodzi każdy składnik na twoim talerzu, kiedy go zebrałem, a nawet czy tego ranka padał deszcz. Taka jest moja definicja luksusu, a nie kawior czy wołowina wagyu. Chodzi o to, że zebrałem wszystko sam – podkreśla Ricky. I choć społeczność wegan nie zapisała się najlepiej w jego ścieżce kariery, nadal gotuje bez użycia odzwierzęcych składników, tym razem nazywając jednak swoją kuchnię roślinną.</p>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow" style="flex-basis:100%">
<div class="wp-block-group"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/SEVEN-SWANSDSC_2193-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-40893"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Seven Swans<strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></figcaption></figure>
</div></div>
</div>
</div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Main Tower<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong>. Mieliśmy również okazję gościć w jednej z najwyżej położonych restauracji Europy – w biurowcu o tej samej nazwie. Pierwsza wizyta w tym budynku może się wydawać nieoczywista: recepcja, kontrola, właściwa winda, lista rezerwacji. Trochę przypomina to klub. Wieczorem jednak goście restauracji, którzy znajdują się na liście, mają pierwszeństwo przy wjeździe windą, bo rezerwacja pozwala im ominąć kolejkę do Main Tower. Kiedy jednak dotrą już do restauracji, z pewnością docenią kameralne warunki, piękne widoki i oczywiście genialne jedzenie. Jest i również część przestrzeni przeznaczona na Lounge Bar, w którym można wygodnie się rozgościć na fotelach, sącząc digestif lub kieliszek wina</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-2 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="755" height="1024" data-id="40895" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/TOWER-DSC_3011-755x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40895"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="683" height="1024" data-id="40894" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/TOWER-DSC_3212-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40894"/></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption wp-element-caption"><strong>Main Tower<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bidlabu<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong>. Nie każdy restaurator chce promować swoje miejsce gwiazdką Czerwonego Przewodnika. Z jednej strony może ona przyciągać ludzi, ale może również stanowić barierę przed wejściem i wywoływać u wielu osób obawę, że lokal jest dla nich zbyt ekskluzywny czy za drogi. Z założenia Bidlabu miało być barem połączonym z bistro. Konwencja ta pokazuje, że gwiazdka Michelin nie musi oznaczać białych obrusów, sztywnej atmosfery i dystansu między kuchnią a gośćmi. Jednak właściciele cały czas podążają tą samą ścieżką, którą sobie wyznaczyli na początku wspólnej pracy – chcą tworzyć bistro serwujące nowoczesną kuchnię na wysokim poziomie, a potwierdzenie słuszności tego wyboru przychodzi rokrocznie od 2023 roku z Przewodnika Michelin.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-3 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="802" height="1024" data-id="40896" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/BIDLABUDSC_9650-802x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40896"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="747" height="1024" data-id="40912" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/BIDLABUDSC_9154-747x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40912"/></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption wp-element-caption"><strong>Bidlabu<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Lohninger<strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong>. Jeśli chcecie wiedzieć, co łączy Berlińskie techno w wykonaniu Svena Vatha, Nowy Jork i sznycle, możemy podpowiedzieć: nieoczywista i pełna niespodzianek osoba Mario Lohningera. W gwiazdkowej restauracji pod szyldem swojego nazwiska serwuje aktualnie dwa menu: jedno jako hołd dla rodzinnych smaków z Austrii, drugie to zapis smaków z jego podróży po świecie. Mario pokazuje, że nie ma czegoś takiego jak danie zbyt proste na poziom gwiazdki Michelin.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-4 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="679" data-id="40898" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/LOHNINGERDSC_0819-1024x679.jpg" alt="" class="wp-image-40898"/></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption wp-element-caption"><strong>Lohninger<strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Emma Metzler</strong>. Największym sukcesem restauracji jest sala pełna gości, a kiedy wśród nich znajdują się koledzy z branży, dowodzi to, że można prowadzić lokal na najwyższym poziomie i można w nim świetnie zjeść w swobodnej atmosferze. Koncept tej restauracji jest w dużym stopniu związany z jej lokalizacją na terenie muzeum. Menu jest tylko w wersji à la carte, a ceny są przystępne. Chodzi o to, by przyciągnąć osoby odwiedzające muzeum, również te młode. W kooperacji z muzeum powstaje wiele wydarzeń takich jak bankiety czy wernisaże. Co ciekawe, choć w przewodniku Gault &amp; Millau można ją znaleźć z wysokim trzyczapkowym wyróżnieniem, to brakuje jej w Czerwonym Przewodniku. Nie przeszkodziło to jednak czołowym niemieckim kucharzom odwiedzić to miejsce tłumnie podczas czerwcowej gali Michelin organizowanej we Frankfurcie.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-5 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="683" height="1024" data-id="40900" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/EMMA-METZLERDSC_7803-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40900"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="679" height="1024" data-id="40899" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/EMMA-METZLERDSC_8329-679x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40899"/></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption wp-element-caption"><strong>Emma Metzler</strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Yaldy</strong>. Tutaj załoga nie chce kopiować tradycji ani zamykać się w jednym stylu. Jedzenie ma być współczesne, mieć charakter, a jednocześnie powinno być zrozumiałe i przystępne dla gościa. Ta restauracja ma być miejscem w którym panuje swobodna atmosfera. Takim, do którego można przychodzić regularnie, a nie tylko z okazji urodzin czy innego rodzinnego święta. Mimo barowych korzeni, dziś w Yaldy najważniejsza jest kuchnia. Koktajle jednak nie są tu jedynie dodatkiem do kolacji – stanowią integralną część doświadczenia. Podobnie traktowana jest karta win. Wszystkie elementy: kuchnia, wino, koktajle, obsługa i atmosfera muszą ze sobą współgrać. I to czuć w Yaldy już przy samym wejściu.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-6 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="724" height="1024" data-id="40901" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/YALDY-DSC_0020-724x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40901"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="793" height="1024" data-id="40902" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/YALDY-DSC_9705-793x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40902"/></figure>
<figcaption class="blocks-gallery-caption wp-element-caption"><strong>Yaldy</strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bornheimer Ratskeller</strong>. Tytuł Gospody Roku może kojarzyć się z miejscem serwującym swojskie jedzenie z półproduktów. Z całą pewnością nie można tego powiedzieć o tegorocznym zwycięzcy plebiscytu niemieckiego magazynu kulinarnego Falstaff. W przypadku Bornheimer Ratskeller mamy do czynienia z lokalem, który postawił na samowystarczalność i surowe, bezkompromisowe rzemiosło. To przykład restauracji odrzucającej korporacyjne drogi na skróty, na nowo interpretującej regionalną kuchnię niemiecką i oczekującej, że goście będą traktowali jedzenie jako kulturę, a nie jedynie jako źródło kalorii. Mario Furlanello udowadnia, że szacunek dla tradycji nie musi oznaczać jej wiernego kopiowania – przeciwnie, może stać się punktem wyjścia do tworzenia czegoś zupełnie nowego</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/09/BornheimerDSC_1995-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-40911"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Bornheimer Ratskeller</strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>TEKST:&nbsp;<strong>CAMILLA HULTQVIST,&nbsp;IGOR GRZESZCZUK, DOMINIKA STEFANOWSKA, ADRIANNA ORŁOWSKA</strong><br>ZDJĘCIA:&nbsp;<strong>MAŁGORZATA OPALA</strong><br>Reportaże z Frankfurtu możecie znaleźć w 72. numerze magazynu FOOD &amp; FRIENDS</sup></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://foodandfriends.pl/frankfurt-z-wizyta-w-niemieckiej-stolicy-finansow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WYJĄTKOWE SMAKI MICHELIN</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/wyjatkowe-smaki-michelin/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2026 11:05:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40756</guid>

					<description><![CDATA[Wyjątkowe Smaki Michelin – taki był tytuł i temat przewodni wydarzenia, które...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Wyjątkowe Smaki Michelin – taki był tytuł i temat przewodni wydarzenia, które zorganizowaliśmy 27 czerwca 2026 r. tym razem w Gdańsku, w przestrzeni Hotelu Hilton. Siedmiodaniowe menu degustacyjne dla naszych gości przygotowali wyłącznie polscy i zagraniczni szefowie nagrodzeni gwiazdkami i wyróżnieni przez Przewodnik Michelin.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na nasze zaproszenie z Madrytu przyleciał Paco Roncero z dwugwiazdkowej restauracji Paco Roncero Restaurante. Z Frankfurtu – Ricky Saward z restauracji Seven Swans, wyróżnionej czerwoną i zieloną gwiazdką. Silna polska reprezentacja to: gwiazdkowi szefowie Artur Skotarczyk z poznańskiej Mugi oraz Bartosz Szymczak z warszawskiej restauracji Rozbrat 20, Paweł Wątor z gdańskiego Eliksiru – zdobywca pierwszej i jedynej w Polsce zielonej gwiazdki Michelin, Marcin Popielarz z Hewelke nagrodzonej Bib Gourmand. Gospodarzem wydarzenia był Dominik Karpik z rekomendowanej przez Michelin restauracji MDWA w gdańskim Hiltonie. Wydarzenie poprowadził Robert Sowa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dziękujemy partnerom: BNP Paribas, Porsche Centrum Sopot, Asko, Thermomix, Gin Mare, Vininova, NDN Real Estate, Havelland Express, Polska Organizacja Turystyczna. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Hospitality Partner: Hilton Gdańsk</p>



<figure class="wp-block-video"><video height="2160" style="aspect-ratio: 3840 / 2160;" width="3840" controls poster="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/07/plansza-1.png" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/07/Food-Friends-Wyjatkowe-Smaki-Michelin.mp4"></video></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><sub>TEKST: <strong>DOMINIKA STEFANOWSKA</strong><br>ZDJĘCIA: <strong>MAŁGORZATA OPALA</strong><br>FILM: <strong>PAWEŁ JOŃCZYK</strong><br>Obszernej relacji z wydarzenia szukajcie w 72. edycji FOOD &amp; FRIENDS.</sub></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
		
		<enclosure url="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/07/Food-Friends-Wyjatkowe-Smaki-Michelin.mp4" length="228284704" type="video/mp4" />

			</item>
		<item>
		<title>Fine dining w wakacyjnym raju</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/malta-fine-dining-w-wakacyjnym-raju/</link>
					<comments>https://foodandfriends.pl/malta-fine-dining-w-wakacyjnym-raju/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 Jun 2026 13:20:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Malta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40664</guid>

					<description><![CDATA[W letnim wydaniu FOOD &#38; FRIENDS zabieramy naszych czytelników na Maltę. Pod względem...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">W letnim wydaniu FOOD &amp; FRIENDS zabieramy naszych czytelników na Maltę. Pod względem kulinarnym 2020 rok miał być momentem przełomowym dla tego liczącego nieco ponad poł miliona mieszkańców państwa na Morzu Śródziemnym. I taki był, bo zadebiutował tu wówczas Przewodnik Michelin. Niestety epidemia koronawirusa wyraźnie ograniczyła możliwość realizacji planów wielu tutejszych restauratorów i hotelarzy. Jednak mimo to w ostatnich latach Malta staje się coraz bardziej popularną destynacją turystyczną, także wśród Polaków. Podczas naszego kilkudniowego pobytu na wyspie spotkaliśmy wielu Polaków, także w kilku gwiazdkowych lokalach – dlatego w tej edycji naszego magazynu prezentujemy najlepsze naszym zdaniem maltańskie restauracje.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ion Harbour</strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup>. Wysoko ponad historycznymi, wapiennymi bastionami i lśniącymi wodami Wielkiego Portu w Valletcie Simon Rogan, odznaczony Orderem Imperium Brytyjskiego, zakotwiczył swój śródziemnomorski flagowy projekt. Ten utytułowany brytyjski szef kuchni, który zrewolucjonizował światową gastronomię dzięki bezkompromisowej filozofii „od pola do stołu”, stworzył tu mocny południowy przyczółek: dwugwiazdkową ION Harbour. Udaje nam się porozmawiać z Roganem podczas krótkiej, trzydniowej przerwy w napiętym grafiku jego podróży. Zmieni się to we wrześniu, gdy przeniesie się na wyspę i zostanie tam dłużej niż podczas jego wcześniejszych wizyt. Kupując tutaj dom, całkowicie skoncentruje się na Valletcie. W sierpniu restauracja przejdzie całkowitą modernizację, ponieważ Simon chce doprowadzić do końca pewną niedokończoną sprawę: zdobyć dla ION Harbour upragnioną trzecią gwiazdkę Michelin. Jesteśmy przekonani, że to tylko kwestia czasu.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1706" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/06/ION-HarbourDSC_7598-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40665"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Ion Harbour</strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Noni<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup>. </strong>W ostatnich latach w najpopularniejszej wyszukiwarce internetowej Malta należała do najczęściej wyszukiwanych miejsc turystycznych na świecie. Za sprawą wielu połączeń lotniczych Polacy stanowią dziś jedną z nacji najliczniej odwiedzających tę niewielką wyspę. Jednak choć pokochaliśmy Maltę, niewielu z nas zna jej bogatą kuchnię, powstałą w wyniku przenikania się wielu kultur gastronomicznych. Jako pierwszy podjął się zaprezentować dzisiejsze kulinarne oblicze tego kraju gwiazdkowy szef kuchni Jonathan Brincat, znany również jako Noni, założyciel i współwłaściciel restauracji o tej samej nazwie.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1755" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/06/NONIDSC_6606-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40666" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong>Noni</strong></strong> <strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rosami<strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong>. Tuż obok promenady Balluta Bay, gdzie miodowe odcienie maltańskiego wapienia spotykają się z głębokim lazurem Morza Śródziemnego, znajduje się The Villa. Ten dziewiętnastowieczny pałac, niegdyś letnia rezydencja biznesmena i filantropa Antonia Cassara Torregianiego, przywodzi na myśl subtelny urok dawnej Malty. Prowadzą do niego imponujące schody zaprojektowane przez maltańskiego artystę Giuseppe’a Calì. Dziś ten wyjątkowy budynek zyskał nowe przeznaczenie jako siedziba wyróżnionej przez Michelin restauracji Rosamí.Od momentu zdobycia pierwszej gwiazdki Michelin restauracja broni swojego prestiżowego statusu, w tym także Michelin Service Award za najlepszą obsługę wśród restauracji wyróżnionych na Malcie. Najważniejsza jest jednak dla ekipy Rosamí możliwość udowadniania, że fine dining nie musi być sztywny i formalny. Szanując dziedzictwo miejsca, pięknej dziewiętnastowiecznej willi, i czerpiąc z natury, zespół znalazł równowagę między tworzeniem nowoczesnego autentycznego doświadczenia głęboko zakorzenionego lokalnie a utrzymywaniem się na światowym poziomie.</p>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow" style="flex-basis:100%">
<div class="wp-block-group"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1706" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/06/RosamiDSC_8090-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40671"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong>Rosami</strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong><sup> <img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></figcaption></figure>
</div></div>
</div>
</div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><strong><strong>Le GV</strong></strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong>. Co prawda do Le GV Rooftop Restaurant usytuowanej na najwyższej kondygnacji hotelu 1926 Le Soleil w Sliemie trafiamy w ciągu dnia, ale możemy sobie z łatwością wyobrazić, że panoramiczne przeszklenia oraz taras z widokiem na Sliemę i morze z pewnością nadają temu miejscu jeszcze bardziej wyjątkowy charakter, gdy zapada zmrok. Restaurację zaprojektowano w stylistyce inspirowanej wagonami legendarnego Orient Expressu oraz luksusowymi hotelami z lat dwudziestych XX wieku, łącząc klasyczny glamour z nowoczesnym minimalizmem. W kuchni Le GV panuje szef, a zarazem współwłaściciel tej nagrodzonej michelinowską gwiazdką restauracji Andrew Borg.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1845" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/06/LE-GVDSC_8769-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40672" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong><strong><strong><strong>Le GV</strong></strong></strong></strong></strong></strong> <strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Fernandõ Gastrotheque<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong>. Jeżeli przebywając w gronie maltańskich restauratorów wymieni się nazwisko Grech, bez wątpienia będą wiedzieli, o kim mowa. Trudno bowiem nie znać czołowego importera win na Malcie, a także wine baru, który ewoluował w restaurację nagrodzoną trzy lata temu michelinowską gwiazdką. Fernandõ Gastrotheque znajdziecie w Sliemie, a jej właścicielami są bracia Nicholai oraz Andre Grech. My spotykamy się z Nicholaiem, który opowiada nam, jak skromny pomysł na stworzenie miejsca, w którym serwowaliby swoje wina i proponowaliby gościom proste przekąski, doprowadził do tego, że powstał gwiazdkowy lokal.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1658" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/06/Rernando-DSC_9873-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40673" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong>Fernandõ Gastrotheque <sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tartarun</strong>. Marsaxlokk to położona na południowym wschodzie Malty osada rybacka, znana z kolorowych łódek nazywanych luzzu oraz największego na Malcie targu rybnego, który odbywa się co niedzielę i przyciąga rzesze lokalnych mieszkańców oraz turystów. Nie bez powodu w Marsaxlokk znajdują się głównie restauracje serwujące ryby i owoce morza, wśród nich Tartarun. Wyróżnia się ona zdecydowanie na tle pozostałych i jest rekomendowana przez Przewodnik Michelin już siódmy raz z rzędu.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1695" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/06/TARTARUNDSC_6977-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40674"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong>Tartarun</strong></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Roselli</strong>. W pięknie odrestaurowanym XVII-wiecznym pałacu w samym sercu Valletty Rosselli – AX Privilege harmonijnie łączy barokowe dziedzictwo z kameralnym butikowym luksusem. Ten historyczny budynek przy Merchants Street jest czymś więcej niż tylko miejscem noclegowym – jako jedyny obiekt na Malcie może się poszczycić trzema różnymi wyróżnieniami Michelin pod jednym dachem, splatając bogatą historię miasta z najnowocześniejszą sztuką kulinarną. Ten ambitny projekt odzwierciedla wizję luksusu grupy AX, założonej przez Angela Xuereba. Wraz z córkami Claire i Denise stworzył on AX Privilege – markę wyróżniających się na wyspie hoteli. Oprócz Rosselli, który odwiedziliśmy, w skład AX Privilege wchodzi nowo otwarty Verdala Wellness Hotel w Rabacie, zaprojektowany jako szczyt holistycznego luksusu. Z kolei Rosselli wyróżnia się jako wyjątkowy hub kulinarny zapraszający gości do starannie wykreowanego świata, w którym historia spotyka się z nowoczesną gastronomią.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1829" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/06/GRAIN-STREET-i-HOTELDSC_7974-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40675" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Roselli</strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>TEKST:&nbsp;<strong>CAMILLA HULTQVIST,&nbsp;IGOR GRZESZCZUK, DOMINIKA STEFANOWSKA</strong><br>ZDJĘCIA:&nbsp;<strong>MAŁGORZATA OPALA</strong><br>Reportaże z Malty możecie znaleźć w 71. numerze magazynu FOOD &amp; FRIENDS</sup></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://foodandfriends.pl/malta-fine-dining-w-wakacyjnym-raju/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jacek Krawczyk: „Jestem kolekcjonerem kulinarnych emocji”</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/jacek-krawczyk-jestem-kolekcjonerem-kulinarnych-emocji/</link>
					<comments>https://foodandfriends.pl/jacek-krawczyk-jestem-kolekcjonerem-kulinarnych-emocji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jun 2026 13:54:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40709</guid>

					<description><![CDATA[Od prawie trzech dekad jest Pan związany z gastronomią. To imponujący kapitał doświadczeń. Jak...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Od prawie trzech dekad jest Pan związany z gastronomią. To imponujący kapitał doświadczeń. Jak z Pana perspektywy zmieniła się polska gastronomia na przestrzeni tych lat? Na jakim etapie rozwoju dziś się znajduje i czy możemy już mówić o światowym poziomie?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JK:</strong> Ostatnie trzy dekady były dla polskiej gastronomii okresem niezwykle dynamicznych zmian. Z rynku, który przez lata budował swoje fundamenty, staliśmy się krajem posiadającym dojrzałą, różnorodną i coraz bardziej rozpoznawalną scenę kulinarną. Dzisiaj polska gastronomia nie tylko przyswaja światowe trendy, ale coraz częściej sama je współtworzy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na przestrzeni lat ogromnie wzrosła świadomość zarówno restauratorów, jak i gości. Szefowie kuchni odważnie sięgają po lokalne produkty, reinterpretują polskie tradycje kulinarne i tworzą autorskie koncepty, które są dostrzegane oraz doceniane na arenie międzynarodowej. Jednocześnie goście stali się bardziej wymagający, świadomi jakości i otwarci na nowe doświadczenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Polska coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na mapie światowej turystyki kulinarnej. Wzrost zainteresowania naszym krajem ze strony zagranicznych gości pokazuje, że kuchnia staje się jednym z istotnych powodów podróżowania do Polski. Znaczącą rolę odgrywają tutaj międzynarodowe przewodniki gastronomiczne, które promują najlepsze restauracje i budują rozpoznawalność naszego rynku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czy osiągnęliśmy już światowy poziom? W wielu obszarach zdecydowanie tak. Oczywiście nadal mamy przestrzeń do dalszego rozwoju, jednak polska gastronomia nie ma dziś żadnych powodów do kompleksów. Dysponujemy wyjątkowymi produktami, utalentowanymi szefami kuchni i coraz bardziej profesjonalnym zapleczem biznesowym. To bardzo solidne fundamenty do dalszego wzmacniania naszej pozycji w Europie i na świecie.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1280" height="853" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/06/Jacek-Krawczyk.jpeg" alt="" class="wp-image-40710"/><figcaption class="wp-element-caption">Jacek Krawczyk, Andrea Camastra</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Często powtarza Pan, że restauracja to coś więcej niż jedzenie. Czego dziś naprawdę oczekujemy od restauracji – jako goście, konsumenci, ale też jako społeczeństwo?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JK: </strong>Współczesna gastronomia funkcjonuje w rzeczywistości ekonomii doświadczeń. Dzisiaj goście nie przychodzą do restauracji wyłącznie po posiłek. Poszukują emocji, inspiracji, atmosfery i autentycznych przeżyć, które zostaną z nimi na długo po opuszczeniu lokalu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Restauracja staje się miejscem spotkań, celebracji ważnych chwil, budowania relacji i tworzenia wspomnień. Oczywiście fundamentem pozostaje doskonała kuchnia, ale równie ważne są obsługa, wnętrze, narracja marki czy umiejętność tworzenia wyjątkowej atmosfery.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Coraz częściej decyzje zakupowe podejmujemy nie przez pryzmat produktu, ale doświadczenia. Dotyczy to szczególnie młodszych pokoleń, dla których restauracja jest częścią stylu życia. Goście chcą identyfikować się z miejscami, które odwiedzają. Oczekują autentyczności, jakości i wartości, które są spójne z ich własnymi przekonaniami.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego przyszłość gastronomii będzie należała do tych restauracji, które potrafią tworzyć emocjonalną więź z gościem. Dziś wygrywają nie tylko ci, którzy najlepiej gotują, ale również ci, którzy najlepiej opowiadają swoją historię.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><strong>Był Pan inicjatorem powrotu Bocuse d’Or do Polski. Dziś przywrócił Pan także Gault &amp; Millau. Dlaczego właśnie teraz?</strong> &nbsp;</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JK:</strong>&nbsp;Powrót Gault &amp; Millau do Polski jest naturalną konsekwencją rozwoju naszego rynku gastronomicznego. Przez ostatnie lata wielokrotnie słyszałem od szefów kuchni, restauratorów i partnerów branżowych, że polska gastronomia potrzebuje silnej, międzynarodowej platformy oceny i promocji, która będzie wspierać dalszy rozwój jakości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Po sukcesie kolejnych edycji Bocuse d’Or Poland uznałem, że nadszedł właściwy moment, aby podjąć kolejne wyzwanie. Rozmowy z właścicielami marki Gault &amp; Millau pokazały, że mamy bardzo podobną wizję rozwoju przewodnika w Polsce. Łączy nas przekonanie, że najważniejsza jest jakość, wiarygodność oraz długofalowe wspieranie środowiska gastronomicznego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dziś widzimy, jak bardzo ten projekt był potrzebny. Entuzjazm restauratorów, zainteresowanie branży oraz pozytywny odbiór pierwszej edycji potwierdzają, że polska gastronomia jest gotowa na kolejne międzynarodowe wyzwania i aspiruje do coraz wyższych standardów.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dwa światowe projekty w portfolio firmy Smarten – Bocuse d’Or i Gault &amp; Millau. To duże wyzwanie?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JK: </strong>To przede wszystkim ogromna odpowiedzialność, ale również wyjątkowa przygoda zawodowa. Od zawsze fascynowało mnie odkrywanie nowych doświadczeń kulinarnych, poznawanie ludzi oraz obserwowanie, jak rozwija się gastronomia na różnych rynkach świata. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Dzięki tym projektom mam możliwość współpracować z najwybitniejszymi szefami kuchni, restauratorami i ekspertami branży gastronomicznej. To bezcenna wiedza, którą staram się przenosić na polski rynek, wspierając rozwój całego sektora. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Podróżując po świecie, odwiedzając najlepsze restauracje i uczestnicząc w najważniejszych wydarzeniach gastronomicznych, utwierdzam się w przekonaniu, że Polska ma ogromny potencjał. Oczywiście nadal mamy wiele do zrobienia w obszarze standaryzacji czy budowania globalnej rozpoznawalności, jednak poziom kreatywności i przedsiębiorczości polskich restauratorów zasługuje na najwyższe uznanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Dlaczego obecność Gault &amp; Millau w Polsce jest tak ważna?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JK: </strong>Ponieważ jest to kolejny krok w procesie umiędzynarodowienia polskiej gastronomii. Obecność renomowanego przewodnika stanowi potwierdzenie, że nasz rynek osiągnął poziom, który zasługuje na regularną i profesjonalną ocenę w globalnym systemie gastronomicznym. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Gault &amp; Millau od lat cieszy się ogromnym autorytetem w środowisku szefów kuchni. Jego transparentny system ocen pozwala restauracjom precyzyjnie określić swoją pozycję oraz wyznaczyć kierunek rozwoju. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Co istotne, nie postrzegam Gault &amp; Millau i Michelin jako konkurencji. Wręcz przeciwnie – oba przewodniki pełnią ważną rolę w rozwoju rynku. Każdy posiada własną metodologię, własną filozofię i własne spojrzenie na gastronomię. Ich obecność wzajemnie wzmacnia znaczenie Polski na kulinarnej mapie świata, ale wzajemny szacunek jest fundamentem rozwoju branży.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Co ten projekt oznacza dla Pana osobiście?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JK: </strong>Przede wszystkim ogromną satysfakcję. Możliwość współtworzenia projektu o globalnej skali zawsze wiąże się z rozwojem osobistym i zawodowym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednocześnie Gault &amp; Millau to dla mnie coś więcej niż przewodnik gastronomiczny. To platforma łącząca restauratorów, szefów kuchni, partnerów biznesowych i konsumentów. To projekt pokazujący, że gastronomia jest dziś jednym z najskuteczniejszych narzędzi budowania relacji i emocji. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Marki coraz częściej szukają autentycznych sposobów komunikacji z klientami. Gastronomia w naturalny sposób daje taką możliwość. Łączy ludzi, buduje wspomnienia i tworzy pozytywne doświadczenia. Dlatego uważam, że potencjał marketingowy tego projektu jest ogromny i wykracza daleko poza branżę gastronomiczną. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Prowadząc agencję marketingową, znaczną część swojego życia zawodowego spędzam w restauracjach. To tam odbywają się spotkania z klientami, rozmowy z partnerami biznesowymi, ale również wiele prywatnych chwil z rodziną i przyjaciółmi. Gastronomia od lat jest moim naturalnym środowiskiem i przestrzenią, w której czuję się po prostu dobrze. Chciałbym jednak rozwiać pewną wątpliwość, która czasami pojawia się w branży – choć bywam w restauracjach bardzo często, nie jestem inspektorem Gault &amp; Millau (uśmiech).&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Czy Gault &amp; Millau i Michelin konkurują ze sobą? Czy w erze mediów społecznościowych tradycyjne przewodniki nadal mają znaczenie?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">JK: Zdecydowanie tak. Być może nawet większe niż kiedykolwiek wcześniej. W świecie, w którym każdy może opublikować opinię w internecie, rośnie znaczenie profesjonalnych, niezależnych i wiarygodnych ocen. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Media społecznościowe są niezwykle ważnym kanałem komunikacji, jednak często opierają się na subiektywnych emocjach. Tymczasem przewodniki gastronomiczne oferują ekspercką ocenę opartą na jasno określonych kryteriach oraz doświadczeniu inspektorów. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego uważam, że oba światy doskonale się uzupełniają. Media społecznościowe budują zasięg i zainteresowanie, a przewodniki dostarczają wiarygodności i jakościowej rekomendacji. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Podkreśla Pan, że tegoroczna edycja Gault &amp; Millau jest skarbcem najlepszych adresów kulinarnych. Dlaczego?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JK:</strong>&nbsp;Ponieważ stworzyliśmy coś znacznie więcej niż listę restauracji. Tegoroczna edycja jest mapą najbardziej inspirujących doświadczeń kulinarnych w Polsce.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prezentujemy zarówno restauracje uznane i wielokrotnie nagradzane, jak również nowe, ambitne koncepty, które w najbliższych latach mogą odegrać znaczącą rolę na rynku. Chcemy pokazać pełen obraz polskiej gastronomii – jej różnorodność, kreatywność i niezwykłą dynamikę rozwoju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wkrótce uruchomimy po raz pierwszy w kraju platformę internetową Gault &amp; Millau, która stanie się nowoczesnym centrum wiedzy o gastronomii. Znajdą się tam rekomendacje restauracji, informacje o szefach kuchni, aktualności branżowe oraz narzędzia ułatwiające planowanie kulinarnych podróży.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Naszym celem jest konsekwentne odbudowywanie pozycji marki Gault &amp; Millau w Polsce i stworzenie silnej platformy wspierającej rozwój całego środowiska gastronomicznego. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Na koniec – jakie przesłanie chciałby Pan przekazać wszystkim poszukiwaczom smaku doskonałego?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>JK: </strong>W świecie, który nieustannie przyspiesza, coraz większą wartość mają chwile spędzane razem przy stole. To właśnie tam rodzą się rozmowy, wspomnienia i relacje, których nie da się zastąpić żadną technologią. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Turystyka kulinarna jest dziś jedną z najpiękniejszych form poznawania świata. Pozwala odkrywać miejsca, ludzi i kulturę poprzez smak, zapach oraz emocje. Polska ma pod tym względem naprawdę wyjątkowo wiele do zaoferowania. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego zachęcam wszystkich, aby podróżowali, odkrywali nowe restauracje i byli ciekawi smaków. Bo ostatecznie gastronomia nie jest tylko o jedzeniu. Jest o ludziach, emocjach i doświadczeniach, które pozostają z nami na całe życie. A ja od lat pozostaję kolekcjonerem właśnie takich kulinarnych emocji. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>MATERIAŁ: <strong>GAULT &amp; MILLAU POLSKA</strong></sup></p>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>ZDJĘCIA: <strong>MALGORZATA OPALA,</strong> <strong>MICHAŁ PAWLICZEK</strong></sup></p>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>ROZMAWIAŁ: <strong>KAROL NOWACKI</strong></sup></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>





<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://foodandfriends.pl/jacek-krawczyk-jestem-kolekcjonerem-kulinarnych-emocji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kulinarna wyprawa do Kraju Basków</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/bilbao-kulinarna-wyprawa-do-kraju-baskow/</link>
					<comments>https://foodandfriends.pl/bilbao-kulinarna-wyprawa-do-kraju-baskow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Apr 2026 07:42:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Bilbao]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40430</guid>

					<description><![CDATA[Światowa kariera tego miasta zaczęła się w 1997 roku, gdy w imponującym budynku zaprojektowanym...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Światowa kariera tego miasta zaczęła się w 1997 roku, gdy w imponującym budynku zaprojektowanym przez Franka Gehry’ego otwarto Muzeum Guggenheima. Szybko stało się ono symbolem tzw. efektu Bilbao, czyli przemiany miasta za sprawą ikonicznego projektu architektonicznego, przyciągającego turystów i nowe inwestycje. Ostatnie ćwierćwiecze to także dynamiczne zmiany na mapie kulinarnej miasta. Przyciągają do niego już nie tylko słynne baskijskie pintxos, ale także gwiazdkowe restauracje. I taki właśnie przekrój miejsc można znaleźć w naszych reportażach z tego ciekawego miasta</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nerua Guggenheim Bilbao<strong><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong>.</strong> Światowej sławy Muzeum Guggenheima w Bilbao, zaprojektowane przez Franka Gehry’ego, uznaje się za kamień milowy w dziejach współczesnej architektury. Jego ikoniczna tytanowa fasada przypomina żywą rzeźbę, która zmienia swój wygląd, odbijając światło w ciągu dnia. To dzieło sztuki samo w sobie – ale dopiero wejście do wnętrza odsłania drugi, mniej oczywisty świat. Świat, w którym sztuka nie wisi na ścianach, lecz znajduje się na talerzu. Nerua Guggenheim Bilbao to kulinarna perełka nagrodzona gwiazdką Michelin. Tutaj szef kuchni Josean Alija przekłada baskijską tradycję na minimalistyczną sztukę kulinarną, mistrzowsko wydobywając esencję lokalnych, sezonowych składników.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-7 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="725" height="1024" data-id="40446" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/Nerua-GuggenheimDSC_4665-1-725x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40446"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Nerua Guggenheim Bilbao<sup><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></sup></strong></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="845" height="1024" data-id="40447" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/Nerua-GuggenheimDSC_4739-1-845x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40447"/></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Mina<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup>.</strong> Alvaro Garrido i jego żona Lara Martin to w Bilbao niemal instytucja, prowadzą bowiem swą restaurację od prawie dwudziestu lat. Położona w sercu miasta, przy ulicy Ercilla, niedaleko rzeki Nervión, jest oddalona od punktu, który zna każdy turysta, czyli Muzeum Guggenheima, o zaledwie kilkanaście minut spacerem. Jak jednak widać, bez turystów też radzi sobie świetnie, choć to zaledwie kilka tygodni w tej lokalizacji, bo pierwotnie restauracja działała przy Muelle Marzana, nad rzeką, naprzeciwko zabytkowego targu Ribera, jednej z charakterystycznych atrakcji Bilbao. Dawniej w okolicach miasta znajdowały się kopalnie rudy żelaza, które napędzały rozwój przemysłu hutniczego i wpływały na charakter regionu. Do tej tradycji nawiązuje nazwa restauracji, gdyż Mina po hiszpańsku oznacza kopalnię. I tak jak w kopalni wydobywa się surowiec (rudę żelaza), tak właściciele restauracji poszukują najlepszych surowców, by przygotować najdoskonalsze dania.<br></p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-8 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="683" height="1024" data-id="40445" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/MINA-DSC_6668-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40445"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Mina<sup><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></sup></strong></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="683" height="1024" data-id="40444" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/MINA-DSC_6588-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40444"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Mina<sup><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></sup></strong></figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Islares<sup><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></sup></strong>. Julen Bergantiños sam określa siebie jako foodie oraz bon vivant. Z plecakiem i kamerą przemierzył kawał świata, odwiedzając lokalne targi i restauracje. Rekomendacje kulinarne Julena oraz inspiracje z podróży po świecie znajdziemy na YouTubie na kanale Julen Bergantiños – SkoOrp. Julen doskonale odnalazł się w roli inluencera, ale też restauratora. Jego Islares, fine-diningowa restauracja w centrum Bilbao, w bezpośrednim sąsiedztwie Muzeum Guggenheima została wyróżniona gwiazdką Michelin.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-9 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="810" height="1024" data-id="40434" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/ISLARES-DSC_4365-810x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40434"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Islares<sup><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></sup></strong></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="683" height="1024" data-id="40436" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/ISLARES-DSC_4594-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40436"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Islares<sup><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></sup></strong></figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><strong><strong>Zárate</strong></strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong>. W samym centrum tętniącej życiem dzielnicy Indautxu, gdzie elegancja spotyka się z codziennym życiem miasta, znajduje się restauracja Zárate — adres obowiązkowy dla wszystkich, którzy szukają kuchni o mocnym charakterze i konsekwentnej wizji. Przy Calle Licenciado Poza 65, w kameralnym, dopracowanym wnętrzu od lat powstają dania, które stanowią współczesną interpretację „kuchni morskiej” w Kraju Basków. Jest ona hołdem dla Wybrzeża Kantabryjskiego – to właśnie najwyższej jakości ryby i owoce morza są w niej najważniejsze.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-10 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2362" height="1437" data-id="40453" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/ZARATEDSC_5629a.jpg" alt="" class="wp-image-40453" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong><strong>Zárate</strong></strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Ola Martín Berasategui<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong>.  Stosunkowo nowy projekt gastronomiczny mocno zakorzeniony w dorobku jednego z najwybitniejszych szefów kuchni w Hiszpanii, jakim jest Martin Berasategui. Restauracja znajduje się przy Erribera Kalea, niemal w samym sercu Starego Miasta w Bilbao, tuż nad rzeką, w pobliżu historycznego mostu Puente de la Merced. Została otwarta w 2019 roku, co wiązało się z inauguracją Tayko Hotel Bilbao. Właściciele hotelu sięgnęli po sprawdzoną strategię, bo mówi się, że gdy Martín Berasartegui podejmuje współpracę, której celem jest zdobycie gwiazdki Michelin, to jest niemal pewne, że wywiąże się ze swojego zobowiązania.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-11 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2362" height="1527" data-id="40450" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/OLADSC_7860.jpg" alt="" class="wp-image-40450" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><br><strong>Ola Martín Berasategui<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Kimtxu.</strong> Nieco zaskakująca, bo azjatycko-baskijską kuchnię, a zlokalizowane jest w coraz modniejszej dzielnicy Abando w Bilbao. To autorski projekt Ivána Abrila, który stawia na smaki i techniki poznane w Azji, przy wykorzystaniu najlepszych i świeżych produktów z Kraju Basków. Karta restauracji opiera się na dostępnych w danym momencie roku sezonowych składnikach. Takie połączenie lokalnych produktów i orientalnych technik powala tworzyć zaskakującą ofertę, bogatą w smaki i tekstury. Można z niej skorzystać w przyjemnych wnętrzach, również częściowo inspirowanych kulturą azjatycką.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-12 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1636" height="2362" data-id="40438" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/KIMTXU-DSC_7119.jpg" alt="" class="wp-image-40438" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong><strong>Kimtxu</strong></strong></strong></strong></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1869" height="2362" data-id="40437" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/KIMTXU-DSC_6986.jpg" alt="" class="wp-image-40437"/><figcaption class="wp-element-caption">Kimtxu</figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Los Fueros</strong>. Usytuowana tu Los Fueros, która powstała w 1878 roku jako Bar Colón, jest jedną z najstarszych restauracji w mieście. Nowy rozdział w jej historii rozpoczął się w 2015 roku, kiedy kupił ją znany szef kuchni i restaurator Fernando Canales — wizjoner odpowiadający wówczas za gwiazdkowe Etxanobe Atelier. Po renowacji, która zachowała oryginalny urok i historyczne detale, restauracja ponownie zaprosiła gości, powracając do tradycyjnej baskijskiej kuchni opartej na najlepszych sezonowych produktach regionu. To zaangażowanie w jakość szybko zostało docenione – w 2017 roku, zaledwie dwa lata po ponownym otwarciu, Los Fueros otrzymała wyróżnienie Bib Gourmand, które utrzymuje do dziś. Los Fueros to uroczy, kameralny lokal, w którym od pokoleń spotykają się całe rodziny. W Bilbao można usłyszeć, że to miejsce magiczne – my postanowiliśmy odkryć sekret tego uroku.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-13 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1681" height="2362" data-id="40442" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/LOS-FUEROS-DSC_6009.jpg" alt="" class="wp-image-40442" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong><strong>Los Fueros</strong></strong></strong></strong></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1932" height="2362" data-id="40441" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/LOS-FUEROS-DSC_5885.jpg" alt="" class="wp-image-40441"/><figcaption class="wp-element-caption">Los Fueros</figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bistro Salitre.</strong> Restauracja zwraca uwagę szeroką ofertą pintxos oraz daniami tradycyjnej kuchni z nowoczesnym twistem, oferuje też bogatą kartę win. Do lokalu dotrzemy ulicą Henao w dzielnicy Abando – w samym centrum miasta i w jego głównym obszarze biznesowo-handlowym. To tutaj znajdują się m.in. Gran Vía de Don Diego López de Haro, modne kawiarnie, teatry i wiele restauracji. Właścicielem Salitre jest obecnie Dani Garcia, ale nie chodzi o prezentowanego już dwukrotnie na łamach FOOD &amp; FRIENDS słynnego hiszpańskiego restauratora, twórcę między innymi gwiazdkowych Smoked Roomów, tylko o znanego w Bilbao byłego piłkarza tamtejszego Athletico. Kuchnię natomiast od początku prowadzi młody, utalentowany szef Alexis Patrick, który pochodzi z Kuby. To z nim spotykamy się w Salitre.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-14 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1575" height="2362" data-id="40451" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/SALITRE-DSC_3439.jpg" alt="" class="wp-image-40451" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong><strong>Bistro Salitre</strong></strong></strong></strong></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1748" height="2362" data-id="40452" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/SALITRE-DSC_3446.jpg" alt="" class="wp-image-40452"/><figcaption class="wp-element-caption">Bistro Salitre</figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Eneko Basque</strong>. Autorem konceptu jest Eneko Atxa — gigant współczesnej gastronomii, który obecnie ma na swoim koncie cztery gwiazdki Michelin. Trzy z nich Czerwony Przewodnik przyznał jego flagowemu lokalowi Azurmendi, a jedną restauracji Eneko — obie znajdują się w miejscowości Larrabetzu, położonej zaledwie kilka minut jazdy od miasta. Atxa jest bez wątpienia jedną z najbardziej wpływowych postaci współczesnej kuchni, a jego podejście do niej wykracza poza technikę, obejmuje bowiem zrównoważony charakter, wymiar emocjonalny i głęboki szacunek dla ziemi i ludzi uprawiających jej dary. Restauracja Eneko Basque jest najczystszym wyrazem tego podejścia: to współczesna kuchnia o głębokich korzeniach i przyszłościowej wizji kształtowanej przez kreatywność, szacunek i cel</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-15 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1751" data-id="40455" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/HOTEL-DSC_7929-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40455" style="object-fit:cover"/></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Las Lias.</strong> Ta nagrodzona przez przewodnik Michelin restauracja, mieszcząca się w dziewiętnastowiecznym domu, we wrześniu obchodziła dziesięciolecie istnienia. W 2024 roku budynek, w którym się znajduje, przeszedł renowację przeprowadzoną przez architekta Lucę de Bona i studio Debonademeo, a wnętrza restauracji zyskały nowoczesny wygląd. Contraste to cztery połączone sale, z których każda ma swój unikalny charakter i kolorystykę nawiązujące do jednego z czterech żywiołów: wody, ognia, ziemi i powietrza. Kolorowe aksamitne długie zasłony, które mogą służyć również do dzielenia sal, sprawiają, że gość czuje się tu, jakby był w teatrze. Do wyboru gości są dwa menu. Menu Riflesso koncentruje się na przedstawieniu gościom czegoś, co smakuje tradycyjnie, ale wygląda zupełnie inaczej, Rifflessioni stanowi natomiast balans składników, których normalnie nikt by nie połączył, a nawet nie pomyślałby, że można je połączyć. To tak, jakby mieć dwie restauracje w jednej z możliwością doświadczenia zupełnie innych wrażeń kulinarnych w zależności od tego, które menu wybierzemy&#8230;</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1677" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/LAS-LIAS-DSC_3829-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40457"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Las Lias</strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>TEKST:&nbsp;<strong>CAMILLA HULTQVIST,&nbsp;IGOR GRZESZCZUK, DOMINIKA STEFANOWSKA</strong><br>ZDJĘCIA:&nbsp;<strong>MAŁGORZATA OPALA</strong><br>Reportaże Bilbao możecie znaleźć w 70. numerze magazynu FOOD &amp; FRIENDS</sup></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://foodandfriends.pl/bilbao-kulinarna-wyprawa-do-kraju-baskow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>THE BESTS ON TOUR 2026</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/the-bests-on-tour-2026/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Apr 2026 17:32:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40609</guid>

					<description><![CDATA[Uroczysta gala THE BESTS ON TOUR odbyła się 18 kwietnia 2026 r. w Warszawie, w przestrzeni...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Uroczysta gala THE BESTS ON TOUR odbyła się 18 kwietnia 2026 r. w Warszawie, w przestrzeni Ballroom w hotelu Focus Premium Warszawa przy ul. Suwak 15. Gospodarzami wydarzenia byli Jakub Adamczyk z Moffo i Focus Hotel Premium w Warszawie oraz Adrian Górny z sieci Focus Hotels.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gala THE BESTS ON TOUR z pewnością zapisze się w pamięci gości FOOD &amp; FRIENDS jako niezwykła kulinarna uczta. Najlepsi polscy i zagraniczni szefowie, nagrodzeni gwiazdkami Michelin oraz nożami THE BEST CHEF AWARDS, a także pretendenci do tych wyróżnień przygotowali wyjątkowe, siedmiodaniowe menu degustacyjne. Kulinarne doświadczenie wzbogacili Marko Zampese, Corporate Executive Chef Hélène Darroze Group, James Knappett, autor konceptu Kitchen Table z Londynu oraz Takahiko „Taka” Kondo z Gucci Osteria we Florencji. Silną polską reprezentacją byli gospodarze oraz Artur Skotarczyk z poznańskiej Mugi i Bartosz Szymczak z warszawskiej restauracji Rozbrat 20. Galę poprowadził Robert Sowa, a nagrodę w konkursie CHEF’S TABLE VOL. 10 odebrał Jan Nawrocki.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Partnerzy: Perlage, Audi Polska, ASKO Polska, Thermomix, Baziółka, Gin Mare, The Best Chef, Penfolds, Spier, Havelland, Antonius Caviar, PRObrand Sp. z o.o.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Hospitality Partner: Focus Premium Warsaw Hotel</p>



<figure class="wp-block-video"><video height="1080" style="aspect-ratio: 1920 / 1080;" width="1920" controls poster="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/fnf2026.png" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/Food-and-Friends-04.2026-final.mp4"></video></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><sub>TEKST: <strong>IGOR GRZESZCZUK</strong><br>ZDJĘCIA: <strong>MAŁGORZATA OPALA</strong><br>FILM: <strong>PAWEŁ JOŃCZYK</strong><br>Obszernej relacji z wydarzenia szukajcie w 71. edycji FOOD &amp; FRIENDS.</sub></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
		
		<enclosure url="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/04/Food-and-Friends-04.2026-final.mp4" length="77490787" type="video/mp4" />

			</item>
		<item>
		<title>Karnawałowa wyprawa do stolicy Lombardii</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/mediolan-karnawalowa-wyprawa-do-stolicy-lombardii/</link>
					<comments>https://foodandfriends.pl/mediolan-karnawalowa-wyprawa-do-stolicy-lombardii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Dec 2025 12:39:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Mediolan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40314</guid>

					<description><![CDATA[Stolica Lombardii to serce włoskiego biznesu, finansów, mody i designu, a od kilku lat walczy o...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Stolica Lombardii to serce włoskiego biznesu, finansów, mody i designu, a od kilku lat walczy o kulinarną palmę pierwszeństwa. Co prawda nadal większą liczbą gwiazdkowych restauracji może pochwalić się Rzym, ale wielu włoskich foodies już dziś uważa, że to właśnie Mediolan jest najciekawszym miejscem w Italii pod względem innowacyjności i kreatywności szefów kuchni i ich konceptów. Po siedmiu latach wracamy do włoskiej stolicy luksusu, aby sprawdzić, czy podzielmy ich zdanie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Andrea Aprea<strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong>.</strong> W okazałym pałacu należącym do rodzinnej fundacji Luigiego Rovatiego, włoskiego przedsiębiorcy farmaceutycznego znajduje się muzeum sztuki oraz dwa lokale należące do szefa kuchni i restauratora neapolitańczyka Andrei Aprei. Podczas tegorocznej gali The Best Chef Awards w Mediolanie otrzymał on tytuł najlepszego szefa kuchni w mieście, co jest zdecydowanie zasłużonym uhonorowaniem determinacji, biznesowego zacięcia i przede wszystkim talentu i doświadczenia. W sztandarowej restauracji Andrei rządzi współczesna kuchnia włoska. Szef gotuje wykorzystując najlepsze typowo włoskie składniki, charakterystyczne dla różnych regionów kraju. Tworząc zmieniające się co trzy miesiące menu, sięga też do kulinarnych wspomnień z dzieciństwa spędzonego w Neapolu. W restauracji, która może przyjąć 36 gości, jest zatrudnionych 26 pracowników. To pokazuje, jak bardzo dba się tu o jakość oraz w którym kierunku zmierza to miejsce, czyli po najwyższe wyróżnienia…</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-16 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="752" height="1024" data-id="40320" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/ANDREA-APREADSC_2556-1-752x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40320"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="760" height="1024" data-id="40321" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/ANDREA-APREADSC_2141-760x1024.jpg" alt="" class="wp-image-40321"/></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Seta by Antonio Guida<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong>.</strong> Sieć luksusowych hoteli Mandarin Oriental od paru lat stawia na to, by jej restauracje prowadzili uznani w świecie szefowie kuchni, którzy gwarantują, że szybko pojawią się tam michelinowskie gwiazdki. Tego właśnie oczekiwano od znanego włoskiego kucharza Antonia Guidy, którego kuchnię cechuje nowoczesne podejście do tradycyjnych włoskich potraw, z naciskiem na innowacyjne smaki i techniki. I rzeczywiście restauracja Seta by Antonio Guida również szybko zdobyła uznanie inspektorów Michelin i dziś może się pochwalić dwiema gwiazdkami.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2362" height="1575" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/SETADSC_3316-1.jpg" alt="" class="wp-image-40319" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption">Seta<strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Horto<sup><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup><strong><sup><img decoding="async" width="12" height="11" class="wp-image-39190" style="width: 12px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2024/12/Green-Michelin-Star.png" alt=""></sup></strong></sup></strong>. Składniki pozyskiwane od lokalnych producentów działających w promieniu maksymalnie godziny drogi od Mediolanu, kuchnia w stu procentach bezodpadowa, ryby wyłącznie z jezior, woda filtrowana zamiast butelkowanej, wnętrza zaprojektowane z materiałów pochodzących z recyklingu, odzież szyta przez małe, lokalne firmy – to tylko niektóre z wyróżników Horto, która nie bez powodu określana jest jako zrównoważona, etyczna i zaangażowana lokalnie, co zdecydowało o przyznaniu jej nie tylko czerwonej, ale i zielonej gwiazdki Michelin. Za koncepcją gastronomiczną restauracji stoi sam Norbert Niederkofler, którego nikomu przedstawiać nie trzeba, a od początku 2025 roku w jej kuchni króluje Alessandro Pinton, który zdobywał doświadczenie u boku mistrzów świata gastronomii, a w trzygwiazdkowej Atelier Moessmer w Bolzano pod okiem samego Niederkoflera rozwinął głęboką wrażliwość na kwestie zrównoważonego rozwoju w kuchni, zdobywając umiejętności techniczne i warsztat potrzebne do powielenia konceptu w warunkach miejskich.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1772" height="1181" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/HORTODSC_7363.jpg" alt="" class="wp-image-40323"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong><strong>Horto<sup><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup><strong><sup><img decoding="async" width="12" height="11" class="wp-image-39190" style="width: 12px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2024/12/Green-Michelin-Star.png" alt=""></sup></strong></sup></strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><strong><strong>Enrico Bartolini al Mudec</strong></strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong>. W centrum dzielnicy designu w Mediolanie, w postindustrialnej przestrzeni dawnej fabryki Ansaldo w dzielnicy Tortona powstał ultranowoczesny budynek zaprojektowany przez brytyjskiego architekta Davida Chipperfielda. Jest on nie tylko siedzibą słynnego Mudec – muzeum kultur, ale od 2016 roku także restauracji Enrico Bartolini wyróżnionej aż trzema gwiazdkami Michelin. Designerska restauracja z ciemnoszarymi ścianami i drewnianymi podłogami mieści się na trzecim piętrze budynku. Duże okna i zielony taras zapewniają jej dużo światła i naturalny klimat. Szef kuchni i właściciel Enrico Bartolini jest najbardziej utytułowanym szefem kuchni w historii Włoch, nagrodzonym łącznie aż czternastoma gwiazdkami Michelin, co czyni go legendarną postacią nie tylko w świecie włoskiej gastronomii. Obecnie jest właścicielem dziesięciu restauracji na Półwyspie Apenińskim i trzech za granicą: w Dubaju, Hongkongu i na Bali. Z oczywistych względów szef kuchni tej klasy nie może być obecny na co dzień we wszystkich swoich restauracjach, kierują więc nimi wskazani przez niego szefowie. My spotykamy się z pochodzącym z Piemontu Davidem Bogliolim, który opowiada nam o swojej drodze zawodowej, współpracy z Enrico oraz filozofii restauracji.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-17 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2362" height="1669" data-id="40325" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/MUDECDSC_4761.jpg" alt="" class="wp-image-40325" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Enrico Bartolini al Mudec<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Trippa</strong>. Diego Rossi to bez wątpienia jeden z najbardziej znanych mediolańskich szefów kuchni. Kilkakrotnie znajdował się w setce najlepszych kucharzy rankingu The Best Chef Awards, a w tym roku otrzymał wyjątkowe wyróżnienie – nagrodę the Best of Origins and Future. W centrum miasta, przy tętniącej życiem Via Giorgio Vasari mieści się od 2014 r. Trippa, restauracja, która w zaledwie kilka lat stała się jednym z najgorętszych adresów na kulinarnej mapie Włoch. Powstała w 2014 roku, a stworzyli ją Diego Rossi i Pietro Caroli. Trippę odwiedziliśmy po raz pierwszy w 2018 roku podczas naszej wizyty w stolicy Lombardii. Tamto spotkanie i nasz reportaż zaowocowały miłą znajomością z tym sympatycznym kucharzem, a następnie jego wizytą w Polsce na naszym wydarzeniu FOOD &amp; FUTURE w krakowskim hotelu Pod Różą w 2022 roku. Nie mogliśmy więc nie odwiedzić Trippy ponownie, aby porozmawiać z Diegiem o jego planach rozwoju oraz przypomnieć sobie smak przygotowanego przez niego flagowego dania Trippa All’amariciana z sosem cacio e peppe.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-18 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1519" height="2362" data-id="40327" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/TRIPPADSC_2968-1.jpg" alt="" class="wp-image-40327" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><br>Diego Rossi</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1665" height="2362" data-id="40328" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/TRIPPADSC_2945.jpg" alt="" class="wp-image-40328"/><figcaption class="wp-element-caption">Trippa</figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Joia<strong><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong>.</strong> Ta wyróżniona gwiazdką Michelin restauracja stanowi ważną część kulinarnej historii stolicy Lombardii. Pietro Leemann, jej założyciel, był zarazem prekursorem kuchni wegańskiej nie tylko w Mediolanie, ale i w całych Włoszech. Na lunch zaprosili nas Raffaele Minghini i Sauro Ricci, szefowie kuchni i współwłaściciele, którzy po latach pracy tutaj przejęli restaurację od Pietra. Ich drogi zawodowe skrzyżowały się czternaście lat temu, kiedy zaczęli pracę w Joii pod egidą Leemanna. Sauro już wtedy był doświadczonym szefem kuchni, który miał okazję szlifować swój warsztat w kraju i poza jego granicami. Z kolei Raffaele stawiał wówczas pierwsze kroki w gastronomii po tym, jak zdecydował się całkowicie zmienić swoją ścieżkę kariery. Obaj przyznają, że to, iż trafili pod skrzydła Leemanna do wybitnej restauracji wegańskiej z historią sięgającą 1989 roku, przesądziło o ich dalszych wyborach i późniejszych zainteresowaniach zawodowych. I tak – blisko piętnaście lat po tym, jak za sprawą zrządzenia losu trafili do restauracji Joia – są w niej nadal, choć teraz w zupełnie innych rolach. Kiedy Pietro postanowił przejść na emeryturę i osiąść w Szwajcarii, oni przejęli biznes. Choć to dziś inna Joia, to nadal zgodna z wizją ich mentora. I arcyciekawa jako sam koncept, a przy tym gwiazdkowa i wegańska, czyli tak naprawdę wręcz egzotyczna.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-19 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1575" height="2362" data-id="40329" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/JOIADSC_5678-—-kopia.jpg" alt="" class="wp-image-40329" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong><strong>Joia</strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></strong></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1891" height="2362" data-id="40330" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/JOIADSC_5364.jpg" alt="" class="wp-image-40330"/><figcaption class="wp-element-caption">Joia<strong><strong><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></strong></figcaption></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Autem</strong>. Gdy podczas wakacji robiliśmy intensywny reaserch wśród kulinarnych hot spotów w Mediolanie, zapytaliśmy Joasię Ślusarczyk, współtwórczynię The Best Chef Awards, o jej typy restauracji, które powinniśmy koniecznie odwiedzić. Wiele adresów pokrywało się z tymi, które sami wcześniej wybraliśmy, ale pojawił się także lokal o nazwie Autem. Ta nieposiadająca jeszcze michelinowskiej gwiazdki, ale rekomendowana przez Czerwony Przewodnik restauracja prezentowała się bardzo ciekawie, podobnie jak jej właściciel i szef kuchni w jednej osobie. Urodzony w Pescii w Toskanii Luca Natalini mówi, że kreatywność odziedziczył po dziadku – Carlu Marii Marianim, znanym artyście malarzu – a od swojej prababci Valdy nauczył się zamiłowania do autentycznych smaków. Od najmłodszych lat gotowanie było dla niego głównym sposobem wyrażania miłości do sztuki i smaku. Nieco ponad dwa lata temu niedaleko Porta Romana pojawiła się jego pierwsza autorska restauracja Autem, do której udajemy się na ostatni lunch w Mediolanie przez powrotem do kraju.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1747" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/AUTEM-DSC_7787-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40332" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong>Autem</strong></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Moebius Sperimentale<strong><strong><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></strong>.</strong> Dawny magazyn tekstylny położony między Via Vittor Pisani a Corso Buenos Aires to obecnie nowoczesny, bardzo modny lokal o powierzchni siedmiuset metrów kwadratowych, który składa się z trzech konceptów: Cocktail Baru, Tapa Bistrot i restauracji Sperimentale. Najbardziej znany jest cocktail bar, który w tym roku znalazł się w pierwszej dziesiątce najlepszych barów na świecie w rankingu The World’s 50 Best Bars. My kierujemy się jednak do restauracji, która też może się pochwalić michelinowskim wyróżnieniem. Sperimentale to awangarda kuchni Moebiusa, laboratorium kreatywne i kopalnia pomysłów. Restauracja mieści się w przeszklonym pomieszczeniu zbudowanym na podwieszanej platformie w centralnej części budynku — jesteśmy praktycznie w kuchni. Jest to niewielkie miejsce, które może pomieścić tylko dwunastu gości, z których sześciu może zjeść posiłek przy „Barra”, czyli ladzie, gdzie serwowane są dania – wszystko po to, aby zapewnić gościom jak najbardziej autentyczne doznania kulinarne.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="2560" height="1728" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/MOEBIUSDSC_3785-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40333" style="object-fit:cover"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong><strong><strong>Moebius Sperimentale<sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Nino &#8211; Osteria con Cucina</strong>. Codziennie, od poniedziałku do piątku o 18.30 szef kuchni Marco Marini wychodzi przed lokal przy Via Nino Bixio 47 i trąbką sygnalizuje otwarcie restauracji Nino – Osteria con Cucina. Tradycję tę zapoczątkował w lipcu tego roku, w pierwszy dzień działania lokalu. W październikowy wieczór, tuż przed tym rytuałem, odwiedzamy Marka, by wyjść z nim przed jego osterię i zaobserwować reakcję ludzi przechodzących ulicą. Akurat przejeżdża tramwaj i nie ma chyba ani jednej nieuśmiechniętej osoby, która patrzy na Marka ściskającego trąbkę sygnałową i zachęcającego do odwiedzenia jego lokalu. Za projekt Nino – Osteria con Cucina odpowiadają Diego Rossi, którego znamy z Trattorii Trippy, Enricomaria Porta oraz restaurator Josef Khattabi. Za sterami kuchni stoi szef Marco Marini.Do Nino można przyjść na drinka lub wino z przekąskami, ale można też zasiąść tu do pełnego posiłku. Zawsze z gwarancją składników najwyższej jakości. Marco ma pełną swobodę w tworzeniu menu, które ma charakter sezonowy i codziennie jest dostosowywane do dostępności i jakości składników.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-20 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1726" height="2362" data-id="40334" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/NINODSC_4661.jpg" alt="" class="wp-image-40334" style="object-fit:cover"/></figure>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1667" height="2362" data-id="40335" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/NINODSC_4425.jpg" alt="" class="wp-image-40335"/></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Contraste<strong><strong><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></strong>.</strong> Ta nagrodzona przez przewodnik Michelin restauracja, mieszcząca się w dziewiętnastowiecznym domu, we wrześniu obchodziła dziesięciolecie istnienia. W 2024 roku budynek, w którym się znajduje, przeszedł renowację przeprowadzoną przez architekta Lucę de Bona i studio Debonademeo, a wnętrza restauracji zyskały nowoczesny wygląd. Contraste to cztery połączone sale, z których każda ma swój unikalny charakter i kolorystykę nawiązujące do jednego z czterech żywiołów: wody, ognia, ziemi i powietrza. Kolorowe aksamitne długie zasłony, które mogą służyć również do dzielenia sal, sprawiają, że gość czuje się tu, jakby był w teatrze. Do wyboru gości są dwa menu. Menu Riflesso koncentruje się na przedstawieniu gościom czegoś, co smakuje tradycyjnie, ale wygląda zupełnie inaczej, Rifflessioni stanowi natomiast balans składników, których normalnie nikt by nie połączył, a nawet nie pomyślałby, że można je połączyć. To tak, jakby mieć dwie restauracje w jednej z możliwością doświadczenia zupełnie innych wrażeń kulinarnych w zależności od tego, które menu wybierzemy&#8230;</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="1789" height="2560" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/12/CONTRASTEDSC_3073-scaled.jpg" alt="" class="wp-image-40337"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Contraste<strong><strong><sup><img decoding="async" width="10" height="11" class="wp-image-36855" style="width: 10px;" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2023/03/MichelinStar.svg.png" alt=""></sup></strong></strong></strong></figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>TEKST:&nbsp;<strong>CAMILLA HULTQVIST,&nbsp;IGOR GRZESZCZUK, DOMINIKA STEFANOWSKA</strong><br>ZDJĘCIA:&nbsp;<strong>MAŁGORZATA OPALA</strong><br>Reportaże z Mediolanu możecie znaleźć w 69. numerze magazynu FOOD &amp; FRIENDS</sup></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://foodandfriends.pl/mediolan-karnawalowa-wyprawa-do-stolicy-lombardii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>15 lat FOOD &#038; FRIENDS W WARSZAWIE</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/15-lat-food-friends-w-warszawie/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Nov 2025 12:44:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40292</guid>

					<description><![CDATA[Zachęceni sukcesem pierwszej, czerwcowej gali urodzinowej w Poznaniu postanowiliśmy kontynuować...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Zachęceni sukcesem pierwszej, czerwcowej gali urodzinowej w Poznaniu postanowiliśmy kontynuować świętowanie. Wszak okazja jest wyjątkowa, bo w tym roku obchodzimy piętnastolecie obecności naszego magazynu na rynku! W związku z tym zaprosiliśmy 22 listopada – tym razem do stolicy – ponad dwieście osób w różny sposób związanych z pismem: szefów kuchni i restauratorów, partnerów, przyjaciół redakcji oraz autorytety branżowe. W hotelu The Westin Warsaw wraz ze znakomitymi szefami kuchni z kraju i zagranicy, którzy mają łącznie na swoim koncie siedem gwiazdek Michelin, ugościliśmy zaproszonych przyjaciół dokładnie tak, jak było to zaplanowane – na najwyższym światowym poziomie. Mamy nadzieję, że ten wyjątkowy wieczór na długo utkwi w pamięci naszych gości, a dania przygotowane przez szefów zachwyciły ich tak samo jak nas.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gospodarzami wieczoru byli pretendenci do michelinowskich wyróżnień, szefowie Janusz Korzyński oraz Rafał Grzyb z restauracji Terra znajdującej się w hotelu The Westin Warsaw. Uświetnili go swoją obecnością i wyśmienitymi daniami zagraniczni mistrzowie kuchni: Begoña Rodrigo z nagrodzonej gwiazdką Michelin hiszpańskiej restauracji La Salita, Francesco Stara z gwiazdkowej sardyńskiej Fradis Minoris oraz Massimiliano delle Vedove z dwugwiazdkowego Smoked Room z Madrytu. Nie mogło też zabraknąć polskich gwiazd świata kulinariów – byli z nami Andrea Camastra z warszawskiej restauracji Nuta, Artur Skotarczyk z poznańskiej Mugi oraz Witek Iwański z hub.praga, którym pomagali między innymi Artur Szwacki z poznańskiej restauracji arte oraz Joanna Szymanowska, zwyciężczyni dwunastej edycji Master Chefa. Wydarzenie poprowadził Robert Sowa, doskonale znany naszym gościom szef kuchni i restaurator, którego restauracja N31 od dawna należy do Ulubionych Adresów FOOD &amp; FRIENDS.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Partnerzy wydarzenia: Perlage, Audi,  Thermomix, ASKO, Konsultacje Dubaj by NDN Real Estate, Havelland, Penfolds, Gin Mare, The Best Chef</p>



<p class="wp-block-paragraph">Hospitality Partner: The Westin Warsaw, Terra</p>



<figure class="wp-block-video"><video height="2160" style="aspect-ratio: 3840 / 2160;" width="3840" controls src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/11/FnF-na-stron_-12.25.mp4" playsinline></video></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><sub>TEKST: <strong>IGOR GRZESZCZUK</strong><br>ZDJĘCIA: <strong>MAŁGORZATA OPALA</strong><br>FILM: <strong>PAWEŁ JOŃCZYK</strong><br>Obszernej relacji z wydarzenia szukajcie w 69. edycji FOOD &amp; FRIENDS.</sub></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
		
		<enclosure url="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2025/11/FnF-na-stron_-12.25.mp4" length="243805793" type="video/mp4" />

			</item>
		<item>
		<title>Chef’s Table vol.11. Dobrze wypieczone</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/chefs-table-vol-11-dobrze-wypieczone/</link>
					<comments>https://foodandfriends.pl/chefs-table-vol-11-dobrze-wypieczone/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2026 12:58:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[Konkurs]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40638</guid>

					<description><![CDATA[Oto kolejna edycja naszego konkursu kulinarnego organizowanego wraz z firmą Vorwerk! Nie ma...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Oto kolejna edycja naszego konkursu kulinarnego organizowanego wraz z firmą Vorwerk! Nie ma znaczenia, czy dopiero stawiasz pierwsze kroki w gastronomicznym świecie, czy jesteś już doświadczonym kucharzem – każdy ma szansę zdobyć nagrodę – zapraszamy wszystkich chętnych do przesyłania przepisów!</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zwycięzcą zeszłorocznej edycji został Jan Nawrocki, autor przepisu na kaczkę z dzikimi burakami. Wykorzystał on cały produkt i pokazał go w różnych aranżacjach, a ponieważ idea zero waste jest nam bardzo bliska, uznaliśmy, że danie zasługuje na nagrodę.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Teraz wracamy z kolejnym kulinarnym wyzwaniem. Tym razem prosimy o nadsyłanie przepisów pod hasłem DOBRZE WYPIECZONE – na zwycięzcę konkursu czeka wielofunkcyjny Thermomix® TM7, który pomoże odkryć możliwości domowego wypieku pieczywa.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">  <br><strong>REGULAMIN KONKURSU „CHEF’S TABLE VOL. 11”</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1. Postanowienia ogólne</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1.1. Cel</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Celem konkursu jest wyłonienie najciekawszego, wyjątkowego, autorskiego dania wraz z przepisem na to danie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1.2. Regulamin</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Konkurs „CHEF’S TABLE VOL. 11 / DOBRZE WYPIECZONE” jest organizowany na zasadach określonych niniejszym regulaminem i zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1.3. Organizatorzy</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Organizatorami konkursu są:</p>



<p class="wp-block-paragraph">– FOOD &amp; FRIENDS sp. z o.o.<br>– VORWERK POLSKA sp. z o.o. sp. k.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2. Zasady konkursu</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.1. Uczestnicy</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Konkurs adresowany jest do kucharzy i szefów kuchni, którzy są czytelnikami&nbsp;FOOD &amp; FRIENDS.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.2. Temat</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Na konkurs będą przyjmowane prace na następujący temat: „CHEF’S TABLE VOL. 11/ DOBRZE WYPIECZONE”. Temat ten odnosi się do przygotowania autorskiego, domowego pieczywa wraz z przepisem oraz opisem wypieku.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.3. Termin</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Prace na konkurs można zgłaszać do dnia 6.12.2026 r., w którym upływa termin zgłaszania prac.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.4. Zgłaszanie zdjęć i przepisów na konkurs.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zgłaszanie zdjęć do konkursu odbywa się WYŁĄCZNIE drogą elektroniczną, na adres info@foodandfriends.pl z tytułem „CHEF’S TABLE VOL. 11/ DOBRZE WYPIECZONE”.<br>– Zgłoszenie powinno zawierać 3 fotografie dania konkursowego.&nbsp;<br>– Jedna z fotografii musi zawierać w tle numer 72/2026 FOOD &amp; FRIENDS (egzemplarz czasopisma). Alternatywnie zgłoszenie musi zawierać potwierdzenie zakupu e-wydania&nbsp;3/2026 FOOD &amp; FRIENDS.<br>– Przepis na danie wg. schematu przepisów w magazynie FOOD &amp; FRIENDS (<a href="http://www.foodandfriends.pl/recipes/comber-z-jelenia-i-warzywa-jesienne"><strong>przykład tutaj</strong></a>).<br>– Krótki (maks. 1 strona) opis autora.<br>– Opis dania uzasadniający, w jaki sposób danie nawiązuje do kuchni regionalnej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Parametry nadesłanych fotografii:<br>– maks. objętość pliku: 350 kB,<br>– format pliku: .jpg,<br>– pliki tekstowe: .doc lub .docx.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.5. Zasady oceny i wyboru zwycięzców</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Oceny zdjęć oraz przepisów dokonają jurorzy.<br>Na ocenę końcową dania składać się będzie:<br>– ocena artystyczna,<br>– ocena innowacyjności,<br>– ocena merytoryczna.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.6. Deklaracje</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Nadesłanie prac na konkurs stanowi jednocześnie deklarację, że osoba nadsyłająca zdjęcia i przepisy:<br>– jest autorem/autorką załączonych przepisów oraz przyjmuje na siebie wszelkie roszczenia jakiejkolwiek natury, które osoby trzecie mogłyby kierować przeciwko organizatorom Konkursu,<br>– akceptuje warunki Regulaminu Konkursu,<br>– wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez FOOD &amp; FRIENDS sp. z o.o. zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (RODO) w celu realizacji konkursu, a także w celach promocyjnych związanych z konkursem,<br>– wyraża zgodę na nieodpłatne wykorzystywanie przez Organizatorów Konkursu nadesłanych zdjęć w dowolnym czasie i formie dla celów promocji Konkursu,<br>– posiada przesłane na konkurs&nbsp;zdjęcia w rozdzielczości do druku (300 dpi).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.7. Nagrody</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W konkursie przyznana zostanie następująca nagroda za najlepsze danie:<br>– Urządzenie wielofunkcyjne Thermomix® TM7.<br>Organizatorzy zastrzegają sobie prawo przyznania nagród specjalnych i nagród dodatkowych.<br>Konkurs zostanie rozstrzygnięty&nbsp;do 10.12.2026 r.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.8. Jury</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Prace oceniać będą jurorzy:<br>Igor Grzeszczuk – FOOD &amp; FRIENDS<br>Camilla Hultqvist – FOOD &amp; FRIENDS<br>Werdykt jury jest ostateczny i niepodważalny.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3. Postanowienia końcowe</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3.1.&nbsp;</strong>Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do usuwania fotografii i tekstów o treści powszechnie uznawanej za obraźliwą, naruszających prawa osób trzecich lub prawo polskie, zawierających treści pornograficzne lub w sposób oczywisty godzące w uczucia religijne.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3.2.</strong>&nbsp;Organizatorzy zastrzegają, że nie ponoszą odpowiedzialności za: zdarzenia uniemożliwiające prawidłowe przeprowadzenie Konkursu, których nie byli w stanie przewidzieć, lub którym nie można było zapobiec, w szczególności w przypadku zaistnienia zdarzeń losowych, w tym siły wyższej.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3.3.</strong>&nbsp;Organizatorzy informują, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, osoby, które otrzymają nagrody o wartości powyżej 2 000 zł, są zobowiązane do zapłaty zryczałtowanego podatku dochodowego w wysokości 10% wartości nagrody. Podatek od nagrody należy uiścić&nbsp;we własnym zakresie nie później niż w dniu jej odebrania.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3.4.</strong>&nbsp;Organizatorzy zastrzegają sobie prawo zmiany postanowień niniejszego regulaminu w przypadku zmian przepisów prawnych lub innych istotnych zdarzeń mających wpływ na organizowanie Konkursu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3.5.</strong>&nbsp;Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do zmiany formy przekazania nagrody w razie nastąpienia nieprzewidywalnych okoliczności niezależnych od Organizatorów, jednakże przekazanie nastąpi nie później niż 6 tygodni&nbsp;po dacie rozstrzygnięcia konkursu.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3.6.</strong>&nbsp;Konkurs nie podlega przepisom ustawy z dnia 19 listopada 2009 roku o grach hazardowych (Dz.U. 2009 nr 201 poz. 1540).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3.7.</strong>&nbsp;Niniejszy Regulamin wchodzi w życie z dniem rozpoczęcia konkursu i obowiązuje do czasu jego zakończenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://foodandfriends.pl/chefs-table-vol-11-dobrze-wypieczone/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lodówki LG Fit&#038;Max – pasują do każdej kuchni</title>
		<link>https://foodandfriends.pl/lodowki-lg-fitmax-pasuja-do-kazdej-kuchni/</link>
					<comments>https://foodandfriends.pl/lodowki-lg-fitmax-pasuja-do-kazdej-kuchni/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominika Stefanowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jul 2026 09:12:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Stories]]></category>
		<category><![CDATA[POLECAMY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://foodandfriends.pl/?p=40789</guid>

					<description><![CDATA[Wybór lodówki to decyzja na lata, dlatego warto postawić na model, który będzie nie tylko...]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Wybór lodówki to decyzja na lata, dlatego warto postawić na model, który będzie nie tylko pojemny, ale też dobrze wpisze się w przestrzeń kuchenną, będzie wygodny w codziennym użytkowaniu i energooszczędny. Właśnie to wyróżnia serię lodówek LG Fit&amp;Max. Zostały zaprojektowane tak, aby łatwiej dopasować je do różnych zabudów kuchennych. Szeroki wybór rozmiarów i pojemności sprawia, że można dobrać model zarówno do niewielkiej kuchni w mieszkaniu, jak i do dużej przestrzeni kuchennej w domu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pasują do każdej zabudowy</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jedną z kluczowych cech linii LG Fit&amp;Max jest konstrukcja Premium Flat Door. Dzięki niej lodówka dobrze komponuje się z meblami i tworzy jednolitą i estetyczną linię. Dużym udogodnieniem jest również możliwość montażu w ograniczonej przestrzeni – do swobodnego otwierania drzwi wystarczą zaledwie 4 mm odstępu od ściany. To sprawia, że urządzenie łatwiej zmieścić w większości zabudów kuchennych.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rozmiar według potrzeb</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Seria lodówek Fit&amp;Max obejmuje modele o szerokości 60 cm oraz 70 cm i wysokości od około 186 do 203 cm. Pozwala to łatwo dobrać lodówkę zarówno do standardowej kuchni w mieszkaniu, jak i większej przestrzeni. Na szczególną uwagę zasługują modele o szerokości 70 cm, które mimo większych wymiarów nadal zachowują smukły wygląd, jednocześnie oferują największą pojemność. To dobry wybór dla rodzin oraz osób, które robią większe zakupy i chcą przechowywać większe zapasy żywności. Z kolei wersje 60 cm sprawdzą się tam, gdzie liczy się oszczędność miejsca,  bez rezygnowania z funkcjonalności.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Pracują inteligentnie</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Lodówki LG z linii Fit&amp;Max korzystają ze sztucznej inteligencji, która analizuje sposób użytkowania. System uczy się, kiedy najczęściej otwierane są drzwi i na tej podstawie dostosowuje intensywność chłodzenia. Dzięki temu przed okresami większej aktywności lodówka pracuje intensywniej, natomiast w spokojniejszych momentach ogranicza zużycie energii. W efekcie produkty dłużej zachowują świeżość, a urządzenie cechuje większa efektywność energetyczna.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Do wyboru, do koloru</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Seria Fit&amp;Max dostępna jest w kilku uniwersalnych wariantach kolorystycznych. Do wyboru są modele w kolorze ciemnego grafitu, czarnym, srebrnym oraz białym, a w zależności od modelu dostępne jest matowe lub błyszczące wykończenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Technologie, które pomagają przechowywać żywność</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Lodówki LG z linii Fit&amp;Max zostały wyposażone w rozwiązania poprawiające przechowywanie produktów spożywczych i zwiększające wygodę codziennego użytkowania, jak:</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>DoorCooling+™:</strong> Funkcja DoorCooling+™ zapewnia szybkie i równomierne chłodzenie całego wnętrza lodówki, także w strefach drzwi. Dodatkowy nawiew zimnego powietrza skutecznie kompensuje utratę chłodu podczas częstego otwierania lodówki, dzięki czemu produkty umieszczone w drzwiach są chłodzone równie skutecznie jak te na głównych półkach. To utrzymuje świeżość produktów i gwarantuje lepsze warunki ich przechowywania.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>LinearCooling™:</strong> Technologia LinearCooling™ precyzyjnie kontroluje temperaturę wewnątrz lodówki, minimalizując jej wahania do poziomu 0,5°C. Stabilne warunki przechowywania sprawiają, że żywność dłużej zachowuje świeżość, strukturę i naturalny smak. To rozwiązanie szczególnie ważne dla delikatnych produktów, takich jak owoce, warzywa czy nabiał, które wymagają stałej temperatury, aby zachować najwyższą jakość.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>FRESHBalancer™:</strong> technologia ta pozwala utrzymać optymalny poziom wilgotności w szufladzie na owoce i warzywa, dostosowany do ich rodzaju. Dzięki temu produkty nie wysychają, zachowując świeży wygląd, smak i wartości odżywcze na dłużej. To idealne rozwiązanie dla osób, które cenią zdrową, świeżą żywność każdego dnia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Wine Rack i My Box:</strong> My Box to podwieszany pojemnik z filtrem węglowym pochłaniającym zapachy, na przykład na otwarte produkty, który ułatwia organizację i pomaga utrzymać porządek w chłodziarce, natomiast Wine Rack to uniwersalna półka na wino.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>LG ThinQ™</strong> – aplikacja mobilna, która umożliwia zdalne sterowanie lodówką z dowolnego miejsca za pomocą smartfona. Aplikacja wysyła powiadomienia, m.in. wtedy, gdy drzwi lodówki pozostaną otwarte, pomagając zapobiegać stratom energii i utracie świeżości produktów. Użytkownik może na bieżąco monitorować pracę urządzenia, sprawdzać zużycie energii oraz wygodnie zarządzać ustawieniami w aplikacji, zyskując pełną kontrolę nad lodówką.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Który model wybrać?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">W serii Fit&amp;Max dostępnych jest kilka modeli różniących się pojemnością, szerokością i klasą energetyczną.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://www.lg.com/pl/lodowki/lodowki-z-dolnym-zamrazalnikiem/gbbw726aev/"><strong>LG</strong> <strong>GBBW726AEV</strong></a>: Największy model w serii — oferuje 466 litrów pojemności oraz 70 cm szerokości. To dobry wybór dla rodzin i osób, które robią większe zakupy spożywcze i potrzebują więcej miejsca na przechowywanie. Urządzenie wyróżnia się wysoką klasą energetyczną A.</p>



<figure class="wp-block-gallery has-nested-images columns-default is-cropped wp-block-gallery-21 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex">
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="765" data-id="40792" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/07/1-GBBW-1024x765.jpg" alt="" class="wp-image-40792"/></figure>
</figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><a href="https://www.lg.com/pl/lodowki/lodowki-z-dolnym-zamrazalnikiem/gbbs726aev/">LG GBBS726AEV</a></strong>: Model o pojemności 375 litrów i szerokości 60 cm. Sprawdzi się w gospodarstwach jedno- i dwuosobowych oraz w małych rodzinach. Podobnie jak większy wariant, posiada klasę energetyczną A, co zapewnia dobrą efektywność.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="680" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/07/2-GBBS-1024x680.jpg" alt="" class="wp-image-40793"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><a href="https://www.lg.com/pl/lodowki/lodowki-z-dolnym-zamrazalnikiem/gbbs727cpy/">LG GBBS727CPY</a></strong>: Oferuje również 375 litrów pojemności i ma 60 cm szerokości, ale pracuje w niższej klasie energetycznej C. Dzięki temu jest to model bardziej przystępny cenowo i kierowany do osób, które chcą pogodzić funkcjonalność z niższym kosztem zakupu.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="765" src="https://foodandfriends.pl/wp-content/uploads/2026/07/3-CPY-1024x765.jpg" alt="" class="wp-image-40794"/></figure>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>TEKST: <strong>DOMINIKA STEFANOWSKA</strong><br>Materiał powstał we współpracy z LG Electronics Polska Sp. z o. o.</sup></p>



<p class="wp-block-paragraph"><sup>ZDJĘCIA: <strong>LG ELECTRONICS POLSKA </strong></sup><br></p>





<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://foodandfriends.pl/lodowki-lg-fitmax-pasuja-do-kazdej-kuchni/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
