Elka z Brukseli

Brukselka, nosząca również dostojną nazwę: kapusta warzywna brukselska, swoją popularność zawdzięcza zapewne niesłabnącemu zainteresowaniu roślinami z rodziny kapustowatych. A może ten modny trend zdążył już wybrzmieć i dzięki niemu kapusta na dobre wróciła do kuchennych łask? Okazuje się, że nie tylko bardzo popularny dziś jarmuż na nowo pokazał ciekawe oblicze. Nie inaczej stało się także w wypadku brukselki. Wygląda na to, że obraz rozgotowanego, papkowatego i gorzkiego warzywa to już tylko odległe wspomnienie z dzieciństwa.

Aby wydobyć z brukselki pełnię smaku, najlepiej ją podsmażyć na maśle z cebulą, odrobiną miodu, chili, solą i pieprzem. W ten sposób pozbędziemy się goryczki, która często jest przyczyną pewnej niechęci wielu osób do tego warzywa. Niedawno trochę eksperymentowałam i po raz pierwszy w życiu podsmażyłam brukselkę, listek po listku. Rezultat, muszę przyznać, bardzo mnie zadowolił. Niech też z kapustą warzywną brukselską w tej właśnie postaci śmiało konkurują chipsy z jarmużu! Warto wiedzieć, że smak brukselki zależy od jej rozmiaru. Im mniejsza główka brukselki, tym więcej w niej słodyczy. Dobrze też kierować się przy zakupie kolorem – najlepsze są te o świeżej, zielonej barwie z przywierającymi do siebie ciasno listkami. Jeśli zaś ktoś chce skrócić czas poświęcony na przygotowanie jedzenia, niech przepołowi główki brukselki. Ten zabieg okaże się też przydatny, gdy warzywo podamy z dressingiem lub sosem. Dzięki temu smaki głębiej wnikną w strukturę warzywa.

 

TEKST: MALIN BROMAN
ZDJĘCIA: DAVID BACK

Powiązane